Ciekawe ciuchy Pull and Bear

Kiedy patrzę przez okno mam piękny pejzaż miejskiej jesieni. Niektórzy twierdzą, że jesień w mieście nie może być piękna, niemniej jednak ja uważam inaczej. W górach, lasach jest bajecznie, kolorowo, i w mieście są parki, skwerki lub tak jak u mnie, sporo zieleni, która nadaje memu miastu oryginalny klimat. Poza miastem jest bajecznie, zaś w mieście fajnie. Poza miastem jest ciekawie, natomiast w mieście jest Pull and Bear.
Nowy lookbook Pull and Bear sprawił, że pisanie niniejszego tekstu jest dla mnie przyjemnością. Kolekcja na jesień i zimę została stworzona z myślą o kobietach i mężczyznach, dla których ubrania to nie tylko wizytówka samego siebie, jednak również wygodny i funkcjonalny element dnia codziennego. Tak jak jesienny czas w mieście ma dopełniać rzeczywistość, nadając jej nowe barwy, tak Pull and Bear, mają nam sprezentować komfort oraz dobre samopoczucie.
Delikatne nawiązanie do lat siedemdziesiątych sprawia, iż nowa linia PaB, wydaje się być sama w sobie wesoła. Patrząc na zdjęcia z nowego lookbook’a odnoszę jednoznaczne wrażenie, iż gdy ubiorę coś z tej kolekcji, uśmieszek sam zagości na mojej twarzy. Oraz nie będzie owo uśmieszek sarkastyczny, natomiast wyraźnie radosny.
Moda w wersji maxi, luźne swetry, miłe w dotyku tkaniny. No i na pewno ciepłe kolory, które sprawiają, iż na tle jesiennego czy zimowego pejzażu, każda osoba wyglądać będzie kapitalnie. Hipsterska kolekcja powala mnie na kolana, bo jak oglądam zdjęcia, odnoszę wrażenie, że takie tuzy światowego kina jak Woody Allen bądź Spike Lee również z zapałem by po nią sięgnęły. Kto wie, być może już to zrobili?
Gdy ktoś was zapyta co najbardziej lubicie w jesieni, to z całą pewnością odpowiecie, że niesamowitą paletę barw i kolorów. Zaś gdy ktoś spyta o to samo lecz w odniesieniu do zimy? Śnieg i święta są najczęstszymi odpowiedziami.
Moim zdaniem w tym sezonie odpowiedź może być inna, przynajmniej ja odpowiem inaczej. Co lubię w tym sezonie jesienno zimowych dni? Paletę barw, kolorów czy śnieg? Nic z tych rzeczy. W tej chwili lubię tylko Pull and Bear!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Moda i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.